Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Moje przygody cz.3 :]

Moje przygody cz.3 :]




"Sauna"
Uwielbiam chodzić na basen. Pomaga mi to dbać o sylwetkę. Zazwyczaj pływam 45 minut a potem idę na trochę do części rekreacyjnej. Do pływania wybieram tor w którym jest najmniej ludzi. Dzisiaj niestety musiałam go dzielić z dwoma kolesiami. Zorientowałam się, że to kumple bo pływali ze sobą ale nie przeszkadzało im to wlepiac we mnie wzroku. Postanowiłam wyjść już i przejść do jaccuzi. Mokry kostium przykleił sie do mego ciała. Czułam ich samczy wzrok na sobie. Weszłam do jaccuzi, nareszcie byłam sama, zamknęłam oczy, bąbelki pieściły delikatnie moje ciało, uwielbiałam to delikatne muskanie.
-Można? - usłyszałam nagle. Otworzyłam oczy i zobaczyłam moich towarzyszy z toru pływackiego. Mogłam im sie przyjrzeć przez chwilę, ładne umięśnione ciała i ich męskości wyraźnie odznaczające się przez kapielówki.
-Tak, proszę. Odpowiedziałam, chociaż wolałam być sama.
-Waldek jestem, a to mój kumpel Jarek.
-Miło mi, Olga.
Usiedli obok mnie, zaczęliśmy rozmawiać o wszystkim i o niczym. nagle poczułam jak jeden z nich dotyka swoją noga mojej. Spojrzałam na niego zdziwiona a on nie tylko nie przestał, ale jeszcze bardziej sie przysunął do mnie. Drugi zaczął mnie w tym czasie gładzić ręką po udzie.
-Chyba powinniśmy stąd już wyjść - powiedziałam.
-Może przeniesiemy się do sauny? - zaproponowali.
Byłam juz lekko podniecona ta cała sytuacją a trochę się krepowałam ludzi, którzy by mogli cos zauważyć.
-Dobrze, chodźmy. Jak wstaliśmy zobaczyłam, że ich kąpielówki sa jeszcze pełniejsze. Szybko owinęli sobie biodra ręcznikami. Weszliśmy do sauny. Waldek zamknął ja od środka i zasłonił okienko w drzwiach. Jarek jakby na to czekał, przytulił mnie i zaczęliśmy się całować. Poczułam jego język w moich ustach, jego dłonie krążyły po moim ciele, powoli zsuwał mi kostium. Waldek w tym czasie zdążył się rozebrać, podszedł o tyłu i zaczął mnie pieścić i całować w szyję. Czułam jego twarda męskość na moich pośladkach. Jednym ruchem zsunął mi majtki. Ukucnął i zaczął mnie lizać od tyłu. Jarek dłońmi pieścił moje cycuszki, ściskał sutki, drażnił je palcami. Pochylił głowę, lizał i ssał mi sutki. Podniecałam się coraz bardziej. Czułam język Waldka na mojej muszelce, zlizywał moje soki, które pojawiały się coraz obficiej. Lizał mnie w górę i w dół, delikatnie muskał językiem łchtaczke, która stawała sie coraz bardziej twarda. Jego język radził sobie całkiem dobrze, ustami łapał mnie za wargi, czułam rozchodzącą się jak fale rozkosz. Jarek cały czas był w kąpielówkach, pochyliłam sie by mu je zdjąć. Uwolniłam jego twardziela, który wyskoczył jak z procy. Zaczęłam go gładzić, lizałam językiem po bokach i po główce i wziełam go do ust. Waldek jakby na to czekał, złapał mnie za biodra i wszedł we mnie jednym szybkim ruchem. Byłam pochylona liżąc i ssając Jarkowego kutaska a Waldek miarowo i rytmicznie wbijał się we mnie. Ssałam Jarkowi coraz mocniej, reką ruszałam skórkę na trzonku, czułam jak jeszcze bardziej pęcznieje mi w ustach. Waldek wyjął mi i podszedł od przodu by dać mi go do ust. Kucnęłam i raz ssałam jednego raz drugiego, obaj chcieli mi jednocześnie wepchnąć je do ust. Złapałam je w dłonie i bawiłam się nimi. Chłopcy sapali z rozkoszy, zauważyłam, że zaczęli się całować. Waldek podniósł mnie i unosząc moja nogę do góry wszedł we mnie znów. Po chwili wyjął i teraz wszedł we mnie Jarek. Miał on dużego kutasa, czułam jak rozpycha mi całą cipkę posuwając mnie. Przytulił mnie mocno do siebie i wsadził mi język do ust, jego dłoń ściskała mnie za piersi. Waldek podszedł od tyłu i poczułam jego palce na moim tyłeczku. Jarek trzymał mnie mocno, unosił mi jedna nogę w górę. Poczułam jak Waldek wchodzi do mego tyłeczka, Chciałam się wyrwać, ale rozkosz była już zbyt wielka, czułam, że zaraz odlecę. Jarek przyspieszył i wbijał sie coraz mocniej i głębiej, poczułam jak napręża się cały i jego gorący nektar wypełnił moja cipkę. W tym samym momencie odleciałam, fale rozkoszy przechodziły przez moje ciało, Wiłam się miedzy nimi nabijając sie na dwa kutasy. Nie wiem nawet, kiedy Waldek dokończył. Całowaliśmy się jeszcze dość długo.
- Super, nie wiedziałam, że jesteście takimi ostrymi zawodnikami - powiedziałam zkładając strój.
- Cała przyjemność po naszej stronie.
Wyszliśmy do szatni. Gdy się wykapałam, wysuszyłam włosy, chłopaki już czekali na mnie.
- Może sie jeszcze spotkamy?
- Może - powiedziałam - muszę już lecieć, dzięki.
Pomachałam im i pobiegłam do samochodu. Teraz wiem, że basen znaczy nie tylko pływanie.

su3ka 4/03/2006 15:24:25 [Powrót] Komentuj

|| lol ||
jak to czytalem to sam bylem biski orazgumu, zajebiste
|| brak www || data: 25/06/2006 01:58:55 ||
ant186.internetdsl.tpnet.pl || IP: 83.17.101.186
|| Vasilij ||
to no ładnie, żeby tylko twój chłopak sie nie dowiedział :P
|| brak www || data: 31/03/2006 22:38:11 ||
bzc178.internetdsl.tpnet.pl || IP: 83.19.32.178